Volleyball Talents Cup U19 z udziałem złotych Akademii CAS
Pięć złotych akademii Programu Certyfikacji Akademii Siatkarskich, SMS PZPS Spała oraz cztery zagraniczne zespoły spotkały się w Częstochowie podczas ósmej edycji Volleyball Talents Cup U19. Turniej był nie tylko przedsezonowym sprawdzianem młodych siatkarzy, ale również okazją do bezpośredniej konfrontacji kilku najmocniejszych akademii w Polsce.
Tegoroczna odsłona Volleyball Talents Cup była rekordowa pod względem liczby uczestników. Przez trzy dni w Hali Polonia oraz Akademickim Centrum Sportu UJD rywalizowało dziesięć zespołów, które rozegrały łącznie 30 spotkań. W każdym meczu wyróżniano również najlepszego zawodnika statuetką MVP. Oprócz gospodarzy pod Jasną Górę przyjechali włoski Allianz Diavoli Rosa Brugherio, bułgarski Levski Sofia, COP Trenczyn i reprezentacja Łotwy. Polską stawkę uzupełniły SMS PZPS Spała, Energa Trefl Gdańsk, Jastrzębie-Borynia, AKS Rzeszów i Metro Warszawa.
Aż pięć z sześciu polskich klubów obecnych na turnieju posiada złoty certyfikat Programu Certyfikacji Akademii Siatkarskich: Częstochowska Siatkówka, Trefl Gdańsk, KS Jastrzębie-Borynia, AKS Rzeszów oraz Metro Warszawa. Program, zainicjowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, ma budować ogólnopolską sieć akademii działających według wspólnych standardów szkoleniowych i organizacyjnych.
– Ten turniej na stałe wpisał się w nasz kalendarz i jest otwarciem nowego sezonu. To jeden z najbardziej prestiżowych turniejów międzynarodowych w Polsce – podkreślał przed rozpoczęciem ósmej edycji Wojciech Pudo, prezes częstochowskiego AZS-u. Organizator zwracał również uwagę, że trzy najlepsze drużyny poprzedniej edycji Talents Cup kilka miesięcy później zdobyły medale mistrzostw Polski juniorów.

Od Trefla po SMS
Historia turnieju pokazuje, że od początku jego ambicją było zestawienie polskiej czołówki z mocnymi szkołami siatkarskimi z innych krajów. Premierową odsłonę w 2018 roku wygrał Trefl Gdańsk, rok później zwyciężył białoruski Mapid Mińsk. Kolejna edycja po przerwie covidowej wróciła w 2022 roku, wtedy triumfował SMS PZPS Spała. Reprezentacja Ukrainy była najlepsza w 2023 roku, a w następnej edycji zwyciężyli siatkarze Metro Warszawa. W tym roku puchar ponownie trafił do Spały – SMS wygrał wszystkie mecze, a w finale pokonał ubiegłorocznego zwycięzcę Jastrzębie Borynia. Trzecie miejsce zajął Diavoli Rosa, a czwarte Energa Trefl Gdańsk.
Międzynarodowy charakter wydarzenia od początku miał jednak oznaczać coś więcej niż samą rywalizację o puchar. – To przywrócenie namiastki europejskiej rywalizacji siatkarskiej w naszym mieście, możliwość nawiązania nowych kontaktów, a przede wszystkim wymiany doświadczeń – mówił Wojciech Pudo przy okazji edycji z 2022 roku.
Talents Cup – nazwa zobowiązuje
Największym potwierdzeniem wartości turnieju nie są jednak wyniki poszczególnych edycji, lecz to, gdzie kilka lat później trafiają młodzi zawodnicy oglądani w Częstochowie. Jednym z najlepszych przykładów jest Maksym Tonkonoh. W 2023 roku przyjechał na Talents Cup z reprezentacją Ukrainy, która wygrała cały turniej. Dziś 19-letni atakujący jest już seniorskim reprezentantem swojego kraju, a przed sezonem 2026/2027 trafił do jednego z najbardziej utytułowanych włoskich klubów – Cucine Lube Civitanova.
Podobną drogę przechodzą zawodnicy włoskiego Diavoli. W poprzednich edycjach w Częstochowie można było oglądać m.in. Tommaso Ichino, który znalazł się w szerokiej kadrze Włoch na VNL 2026 i Jacopo Corbettę. Obaj znaleźli się już w seniorskiej kadrze Allianz Milano na sezon 2026/2027.
Polskich przykładów również nie brakuje. Mateusz Nowak, którego kolejne lata kariery zaprowadziły do PGE GiEK Skry Bełchatów, ma już za sobą trzy sezony na najwyższym poziomie i pozostaje w klubie także na rozgrywki 2026/2027. Dołącza do niego Błażej Bień – dwukrotny młodzieżowy mistrz Polski i MVP finałów w barwach AZS-u Częstochowa. Po dwóch sezonach na zapleczu najwyższej ligi wraca jako wicemistrz Europy U-22 i najlepszy rozgrywający tego turnieju, by w sezonie 2026/2027 walczyć o debiut w krajowej elicie.
Międzynarodowy charakter imprezy dobrze pokazuje też przykład Levskiego Sofia. W 2024 roku w Częstochowie zagrali Dimitar Peychinov i Nikola Konstantinov. Peychinov zdążył już wejść do pierwszego zespołu Levskiego i znalazł się w seniorskiej reprezentacji Bułgarii na EuroVolley 2026, a Konstantinov po dwóch sezonach w seniorskiej drużynie sofijskiego klubu przeniósł się do amerykańskiego klubu akademickiego.
Certyfikat jedno, boisko drugie
Program Certyfikacji Akademii Siatkarskich ma określać standardy, wspierać rozwój trenerów i pomagać ośrodkom tworzyć coraz lepsze warunki szkolenia. Turnieje takie jak Volleyball Talents Cup są z kolei miejscem, w którym jakość tej pracy można skonfrontować na boisku – nie tylko z krajowymi rywalami, ale również z akademiami działającymi w innych europejskich systemach.
Tegoroczna obsada była pod tym względem szczególna. Pięć złotych akademii CAS stanęło naprzeciw siebie, ale także przeciwko takim ośrodkom jak Diavoli Rosa czy Levski Sofia. Dla młodych zawodników oznacza to możliwość rywalizacji na poziomie, którego nie zawsze mogą doświadczyć w codziennych rozgrywkach.
Historia Talents Cup pokazuje, że warto zwracać uwagę na nazwiska pojawiające się na młodzieżowych boiskach. Dziś część z nich występuje już w TAURON Lidze, włoskiej SuperLega i seniorskich reprezentacjach narodowych. Kolejni właśnie rozpoczynają tę drogę.