„PZU – z myślą o zdrowiu” – najmłodsi trenowali w Elblągu z wielkimi mistrzami
Polska Liga Siatkówki nie zapomina też o najmłodszych. Jak zwykle przy okazji dużych imprez Fundacja Siatkarska Polska zaprasza wybitnych sportowców, medalistów najważniejszych siatkarskich imprez do prowadzenia zajęć z dziećmi i młodzieżą. Tak było w styczniu w Krakowie, a w lutym w Elblągu, gdzie rozegrany zostanie finałowy turniej o TAURON Puchar Polski siatkarek.
Zanim na boisko wyjdą najlepsze siatkarki, Dorota Świeniewicz, dwukrotna mistrzyni Europy, Grzegorz Szymański, wicemistrz świata, a także Włodzimierz Sadalski, mistrz olimpijski, spotkali się z uczniami z Elbląga, którzy albo już trenują siatkówkę, albo chcą to robić. Przykład mają znakomity, bo z tego miasta pochodzi Joanna Wołosz, jedna z najlepszych rozgrywających na świecie, a także Aleksandra Szczygłowska, libero reprezentacji Polski.
W hali w Elblągu było dużo zabawy, a także trening z nauką podstawowych elementów. Ćwiczenia demonstrowali mistrzowie, od razu reagując i od razu korygując błędy.
– Elbląg to kolejne miasto, w którym jesteśmy przy okazji TAURON Pucharu Polski kobiet - mówi Grzegorz Szymański. – W zajęciach bierze udział grupa licząca około 40 osób, w przedziale wiekowym 16-17 lat, czyli już taka bardziej doświadczona. Dlatego jako prowadzący i trenerzy będziemy musieli dać coś więcej od siebie przy okazji zajęć. Ja akurat w tym wieku zaczynałem przygodę z siatkówką. Teraz to inaczej troszkę wygląda, dzieci zaczynają już wcześniej. W czasach mojej szkoły podstawowej było do wyboru kilka sportów, a największa presja była na trenowanie koszykówki, piłki ręcznej. Teraz dziecko w wieku 7-8 lat ukierunkuje się na jakiś sport i zaczyna to trenować. Nie wiem co jest lepsze... Ja w wieku 16 lat zacząłem trenować siatkówkę, dlatego nie zostałem koszykarzem.
– Kolejne spotkanie z gwiazdami polskiej siatkówki, możliwość trenowania z takimi osobowościami na pewno jest dużym wydarzeniem dla dzieci - podkreśla Wojciech Stępień, prezes Fundacji Siatkarska Polska. – Krzewimy ten sport i zachęcamy jak najbardziej do uprawiania go przez dzieci, żeby odciągnąć je trochę od telewizorów, komputerów, żeby miały kontakt z ruchem i z siatkówką. Jesteśmy na razie na początku tej długiej drogi, cały czas działamy i bardzo się cieszymy, że ma fajny odbiór u dzieci, że są zadowolone. Tak było w Krakowie [podczas TAURON Pucharu Polski siatkarzy]. Uważam, że to było niezwykłe wydarzenie, które na pewno zachęca do pracy nie tylko nas, ale i dzieci, że widać, że to jest ten cel, w którym trzeba iść. Bardzo dziękuję firmie PZU, że nas wspiera w organizacji takich spotkań.
Spotkanie prowadził Marcin Prus, na koniec dzieci otrzymały atrakcyjne upominki od partnerów wydarzenia. Partnerem imprezy jest PZU.